A co powiecie na "Birkenstocki"?
Hej, hej dawno mnie tu nie było. Dzisiejszy wpis dedykuję modzie,
którą podpatrzyłam w Anglii.
Jak wiadomo, Londyn jest jedną ze stolic mody,
więc było bardzo dużo stylów, które by można było opisywać godzinami.
Dominującym był streetwear. Muszę przyznać, że robiło to wrażenie.
Wielu z nich nie obchodziła opinia publiczna. Ubierali się tak, aby to IM się podobało.
Najczęściej można było spotkać ludzi ubranych a'la lata 80-te. 90-te. U nas w Polsce
jeszcze za bardzo przejmujemy się tym, co powiedzą inni.
Mimo, że mamy pomysły ubrać się oryginalnie, boimy się krzywych spojrzeń.
Ale co to te Birkenstocki? Już mówię. W Londynie, jak i powoli w Polsce można zauważyć w modzie mówiąc kolokwialnie "szpitalne buty". Są to klapki z dwoma paskami zapinanymi na klamry.
są niesamowicie wygodne oraz można je regulować.
Można je znaleźć w różnych kolorach, ja mam na przykład gumowe różowe.
Nie martwcie się opinią innych, sugerujcie się sobą i tym co wam się podoba :D.
Dzięki za uwagę i do zobaczenia. ;D


